czwartek, 1 sierpnia 2013

"jaki znak twój? Orzeł biały"

Są momenty, w których nasze dzieci zaskakują nas zupełnie. Wczoraj TaTolek miał urodziny. Kiedy Tolek zniknął w pokoju, budując coś z klocków, byłam przekonana, że powstaje prezent z tej okazji. A tu - niespodzianka. Kilkanaście minut potem zastałam syna nad książką o historii Polski, a jeszcze trochę potem  - cały z siebie dumny - Młody przyniósł swoje dzieło:


Oto polski orzeł w koronie. Ku smutkowi Tolka zabrakło białych klocków i musiał się posiłkować szarością. O czym Tolek myśli, kiedy i dlaczego, pozostaje dla mnie zagadką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

wolna jak matka

A to Ci dopiero!!! Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam to szczęście - jestem sama w domu. SAMA! Na cały dzień! Tolek załatwia swoje sprawy, M...