niedziela, 21 października 2012

nie ma mnie, nie ma postów

Siedzimy w Wa-wie schowani za tutejszą mgłą i posiedzimy jeszcze trochę, tak więc kolejny wpis - w listopadzie, bo jakoś nie przystoi pisać o Lipsku z daleka. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

wolna jak matka

A to Ci dopiero!!! Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam to szczęście - jestem sama w domu. SAMA! Na cały dzień! Tolek załatwia swoje sprawy, M...